Wiedząc jakie zagrożenie stanowimy dla środowiska, coraz częściej staramy się kupować lokalnie, wybierać produkty ekologiczne, które w znacznie mniejszym stopniu zaszkodzą naszej planecie. Taką tendencję również można zauważyć wśród lokali, które szczycą się dzisiaj serwowaniem dań złożonych ze świeżych składników ze sprawdzonych źródeł. Jednak nowo powstała restauracja przy pięciogwiazdkowym hotelu na Malediwach poszła jeszcze o krok dalej.

Zobacz też: 15 najniebezpieczniejszych dróg na świecie – f7city.pl

Soneva Fushi to malowniczy, pięciogwiazdkowy kompleks hotelowy, otoczony tropikalną dżunglą i rafą koralową. Luksusowe apartamenty z widokiem na ocean Indyjski, oraz wiele atrakcji na terenie ośrodka przyciągają tam nieustannie tłumy wczasowiczów. Nic więc dziwnego, że to właśnie tak piękne i bogate we florę miejsce wybrano na eksperymentalny koncept knajpy. Dlaczego eksperymentalny? W nowo powstałej restauracji Shades of Green goście sami sobie przygotowują składniki do późniejszego obiadu!

Mieszcząca dwadzieścia osób wegetariańska restauracja jest umiejscowiona w samym centrum ogrodowym kompleksu i otwiera się tylko w porze obiadowej. Pomysł narodził się w głowie duńskiego szefa kuchni, Carstena Kystera, który pracował z najwybitniejszymi, w tym ze znanym z telewizji Jamie’m Oliverem w The Sugar Club w Londynie. Nowo powstała restauracja jest konceptem z dużym naciskiem na globalną ekologię. Oferuje świeże, organiczne i lokalne produkty.  

Zobacz też: Dlaczego Singapur jest tak bogaty?

Goście, którzy odwiedzają Shades of Green w pierwszej kolejności są oprowadzani po ogrodzie, gdzie mają okazję zapoznać się z rosnącymi tu ziołami, owocami czy warzywami, żeby później wybrać z których składników skomponują swoje danie. Każde oprowadzanie umożliwia eksperymentowanie ze składnikami, dokładne oględziny, bezpośredni kontakt z zapachem i smakiem jeszcze nie zerwanych produktów. Po spacerze goście zapraszani są do zebrania się przy ognisku, gdzie w towarzystwie przystawek i schłodzonych napoi oczekują na skomponowane przez siebie przysmaki. Taka koncepcja powoduje, że menu jest jak najbardziej sezonowe, uzależnione od tego co akurat natura zaofiaruje. Malediwy rzecz jasna mają pod tym względem duże możliwości niemniej, tego typu lokale, przynajmniej sezonowe mogą powstawać także w Europie.

źródło: brakingtravelnews

Nie wiesz, jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się!