Polski fotograf Adam Jesionkiewicz w ostatnich dniach podbija internet swoimi zachwycającymi zdjęciami kosmosu. Jego pasja wymaga ogromnej wiedzy, umiejętności i cierpliwości. Obrazy, które tworzy są jednak warte każdego poświęcenia.

Adam Jesionkiewicz, przedsiębiorca, a z zamiłowania astrofotograf. To zdjęcie jest o tyle ważne, że przełomowe. Wyszedłem z tym zdjęciem do szerszej publiczności. Po 15 latach zabawy w astrofotografię zacząłem komercjalizować swoją pasję. Do tej pory nie wychodziłem z tym na zewnątrz, bo wydawało mi się, że to jest mało seksi, nic spektakularnego dla szerokiego grona odbiorców. A na tym zdjęciu widać obiekt określony kosmiczną sygnaturą NGC 6188. Jest to mgławica emisyjna i refleksyjna. Znajduje się w konstelacji Ołtarza w odległości około 4000 lat świetlnych od Ziemi. Została odkryta 15 kwietnia 1836 roku przez Johna Herschela. Wydawało mi się, że jeśli na to zdjęcie patrzy przeciętny człowiek, nieznający się na kosmosie, to nie zobaczy w tym nic spektakularnego, jakiś kocioł kolorów i tyle. Jeżeli masz podstawową wiedzę o kosmosie, to działa zupełnie inaczej. Od razu widzisz kurtynę z tych białych kropek.
Adam Jesionkiewicz dla Buisness Insider [LINK]

Adam wybudował nawet własne obserwatorium pod Warszawą.Świetnie wyposażone i zautomatyzowane pozwalało mu na sterowanie nim z mieszkania w mieście. Niestety bardzo mała liczba pogodnych nocy w naszym kraju sprawiła, że koszt zrobienia jednego zdjęcia był zbyt duży. Rocznie udawało się zrobić zaledwie kilka obrazów. Dlatego dziś Adam fotografuje na wyjazdach, gdzie w ciągu 2–3 tygodniowego wypadu wraca z kilkunastoma zdjęciami o zdecydowanie lepszej jakości niż te wykonane w Polsce.

Dołącz do Nas również na f7Kraków! 

Rozpoczęła się obława na dziki. Chcą wybić cały gatunek! Przeczytajcie więcej TUTAJ.

Astrofotografia to dziedzina fotografii, która zajmuje się zdjęciami sfery niebieskiej oraz wszystkich występujących na niej obiektów, takich jak np. planety, galaktyki czy mgławice. Astrofotografię wykorzystuje się często, by ujrzeć obiekty zbyt słabe do oglądania gołym okiem bądź za pomocą niewielkich teleskopów. Zastosowanie długiego czasu ekspozycji umożliwia zebranie na jednej kliszy fotograficznej lub innym elemencie światłoczułym wszystkich fotonów padających z danego obszaru nieba nawet przez kilka godzin.

Łącząc swoją pasję do kosmosu z umiejętnościami graficznymi Adam rejestruje ulotne uroki bardzo odległego kosmosu. Ta dziedzina fotografii nie jest łatwa. Wynika to z fizycznych ograniczeń: ilość światła, która dociera do Ziemi z odległych zakamarków kosmosu jest bardzo niewielka. Do jego zarejestrowania potrzebna jest bardzo długa ekspozycja. Fotografowane obiekty są też bardzo małe, więc do ich fotografowania potrzebne są teleskopy o dużych ogniskowych.

Do utrwalania światła z odległego kosmosu fotograf używa specjalnie zaprojektowanych rejestratorów, które są chłodzone do temperatury niższej o dziesiątki stopni Celsjusza od temperatury otoczenia. Pozwala to znacznie zredukować szumy powstające na zdjęciach. Zwykle wyposażone są one w matryce monochromatyczne o bardzo dużej sprawności kwantowej. Oznacza to, że zapisują one informacje o niemal każdym fotonie, który na nie pada. Koniecznie zapoznajcie się ze stroną na facebooku fotografa oraz zachęcam do śledzenia prężnie rozwijającej się kariery fotograficznej Adama Jesionkiewicza, który przede wszystkim jest biznesmenem, ale z równie wielkim zaangażowaniem i pietyzmem oddaje się pasji fotograficznej.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ! 🙂