– Jednorożec wzbudzi emocje i uczucia, jakich nie jestem w stanie sobie wyobrazić – powiedział przy „stajni” japoński artysta Tomohiro Inaba. I chwilę później odsłonił wraz z prezydent Łodzi i autorem projektu pomnik, na który od kilkudziesięciu miesięcy czekali łodzianie.

Zobacz też: Warszawa w top wegańskich miastach świata! 

Na pomnik Jednorożca łodzianie czekali aż 965 dni.  Powstał w ramach budżetu obywatelskiego – to znaczy, że sami mieszkańcy wyszli z inicjatywą jego postawienia. Pomysł na jego powstanie zrodził się w 2016 r. Inicjatywę zapoczątkował Paweł Bąk, którego pomysł poparło 4 tysiące łodzian. Pomnik ma 4 metry długości i pół metra szerokości. Jego wysokość wraz z cokołem wynosi 3 m. Japoński artysta Tomohiro Inaba zaprojektował Jednorożca w typowym dla siebie stylu. Pomnik zdaje się być „rozszkicowany”. Ten zabieg sprawił, że Jednorożec wygląda jakby ulatniał się w powietrzu.

Kontrowersyjny pomnik został wyłoniony w budżecie obywatelskim na rok 2017. Miał nawiązywać do potocznej nazwy przystanku przesiadkowego i przedstawiać całą rodzinę jednorożców. Zgodnie z założeniami głosowania wart 400 tys. zł. pomnik miał być gotowy do końca 2017 roku, jednak dopiero parę dni temu udało się zaprezentować finalną formę rzeźbiarską.

– Jednorożec powoli, powoli wyrasta na nowe logo miasta, a ponieważ Łódź jest jedyna w swoim rodzaju, z wyjątkowym klimatem, a łodzianie mają olbrzymią dozę humoru i dystansu do siebie i przyjął się ten symbol współczesnej Łodzi – mówiła prezydent Zdanowska.

Zobacz też: Pierwsza podwodna restauracja w Norwegii – f7city.pl

Warto zaznaczyć, że więcej podobnych inicjatyw społecznych nie będzie. To znaczy tuż po rozpoczęciu procedury zamówienia rzeźby, zmieniono przepisy budżetu obywatelskiego, z których zniknęła możliwość budowy pomników z inicjatywy mieszkańców. Ten zabieg ma sprawić, że pomniki w naszych miastach nie będą pojawiały się jak grzyby po deszczu. Zakaz dotyczy również zgłaszania rzeźb i instalacji w przestrzeni publicznej.

W tym miejscu pomnik Jednorożca będzie stać około roku. W 2020 r. zakończy się budowa kompleksu Hi Piotrkowska. Kompleks powstaje w sąsiedztwie Przystanku Centrum (tudzież „stajni jednorożca”) i to właśnie tam docelowo Jednorożec ma stanąć. W sumie Jednorożec wraz z montażem kosztował 400 tys. zł.

źródło: łódź.wyborcza

Nie wiesz, jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się!

Koniecznie odwiedź www.f7warszawa.pl