O szkodliwym działaniu pestycydów wiadomo od dawna. W maju 2018 roku Unia Europejska wprowadziła zakaz dotyczący stosowania trzech z nich, aby zapobiec zmniejszaniu się populacji pszczół. Francja poszła jeszcze dalej – obecnie ten kraj stosuje najbardziej restrykcyjne przepisy mające na celu ochronę pszczół.

Jak szacują naukowcy, w ostatnich latach populacja pszczół zmniejszyła się o 20%, zaś Francja jest jednym z tych krajów, gdzie masowe ginięcie dorosłych pszczół osiąga najwyższy poziom. Do tej pory ginięcie pszczół odcisnęło piętno na produkcji owoców, warzyw oraz roślin oleistych, a brak reakcji ze strony rządów może spowodować nieodwracalne skutki. Te owady odpowiadają za zapylanie aż 90% wszystkich roślin, stąd też ich praca jest wyjątkowo wartościowa. Przekonują o tym także liczby – jak podaje Greenpeace, działalność pszczół w Polsce warta jest nawet do 4 miliardów złotych. W niektórych regionach w Chinach populacja pszczół całkowicie wyginęła, co wiąże się z ręcznym zapylaniem, które wymaga dużego nakładu siły roboczej, pieniędzy oraz czasu. To udowadnia, że masowe ginięcie pszczół nie powinno być bagatelizowane.

Francja, nie chcąc pójść śladami Chin, wprowadziła restrykcyjne prawo zakazujące stosowania nie tylko wymienionych przez UE pestycydów, ale również tiaklopridu i acetamipridu. Jak pestycydy oddziaływają na pszczoły? Niektóre z nich powodują śmierć pszczół, tuż po zetknięciu się z substancją. Inne, pozornie mniej szkodliwe, atakują system nerwowy pszczoły i powodują, że owad nie potrafi odnaleźć drogi powrotnej do ula. Przebywając zbyt długo z dala od domu, pszczoła skazana jest na śmierć.

Przeczytaj: Aplikacja wskaże Ci wolne miejsce parkingowe?

Decyzja Francja budzi uznanie wśród aktywistów oraz zastrzeżenia ze strony rolników. Uważają oni, że kwestia, czy neonikotynoidy faktycznie szkodzą, jest niewystarczająco udowodniona. Protestują również ze względu na brak alternatywy, która byłaby w stanie równie efektywnie pozbywać się szkodników na polach. Pojawiają się również głosy, które twierdzą, że rezygnacja rolników z neonikotynoidów spowoduje powstanie kolejnych pestycydów o zmienionym składzie, których działania będą jeszcze bardziej szkodliwe.

Rozwiązaniem wszystkich problemów oraz złagodzeniem sporu pomiędzy ekologami a rolnikami, byłoby zaszczepienie pszczół i uodpornienie ich przez trującym działaniem pestycydów. Nad szczepionką pracują naukowcy z Helsinek. Jednak nawet jeśli wytworzenie szczepionki się uda, to zaszczepienie całej populacji pszczół wydaje się zadaniem mozolnym i niemalże niemożliwym.

Co więcej, pestycydy nie są jedynym problemem, z jakimi zmaga się Francja. Kilka lat temu w okolicy miasta Ribeauville w Alzacji pojawił się niebieski miód. Okazało się, że pszczoły, zamiast zapylać kwiaty, siadały na kontenerach pełnych śmieci i przenosiły barwnik z kolorowych drażetek do ula. Tym samym, zamiast prawdziwego miodu powstała niebieska, lepiąca się ciecz, wytworzona z odpadów po sztucznie barwionych słodyczach.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedź się tutaj!

Jesteś z Katowic? Koniecznie odwiedź f7katowice.pl
Jesteś z Krakowa? Koniecznie odwiedź f7krakow
Jesteś z Gdańska? Koniecznie odwiedź f7gdansk.pl
Jesteś z Poznania? Koniecznie odwiedź f7poznan.pl
Jesteś z Łodzi? Koniecznie odwiedź f7lodz.pl
Jesteś z Wrocławia? Koniecznie odwiedź f7wroclaw.pl
Jesteś z Warszawy? Koniecznie odwiedź f7warszawa.pl