Kino Muza w Poznaniu istnieje od 110. lat, czyli niemalże od samego początku kinematografii. Zaledwie 13 lat po tym, kiedy bracia Lumière dokonali pierwszego publicznego pokazu filmowego w 1895 roku w Paryżu, w centrum Wielkopolski narodziło się jako jedno z pierwszych kin w Polsce. Z historią Kina Muza splata się cały dorobek dziesiątej muzy. W 2018 roku, kiedy mówimy o okrągłych urodzinach kina, pierwotnie otwartego pod nazwą Theater Apollo w roku 1908, nie jesteśmy w stanie myśleć o jego przeszłości bez uwzględnienia samej historii filmu.

Na 110 lecie pracownicy kina Muza przygotowali masę atrakcji. Co miesiąc przez cały rok odbywają się specjalne projekcje splatające historię kinematografii i z historią poznańskiego kina. Każdy kultowy spektakl poprzedzany jest prelekcją umieszczającą dzieło w kontekstach kulturowych. Już 14 października będziemy mieli okazje zobaczyć jeszcze raz na wielkim ekranie jeden z najważniejszych filmów wszech czasów.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ 🙂

Pulp Fiction to kultowa produkcja z 1994 roku, która przyniosła Quentinowi Tarantino popularność i umieściła go od razu na piedestale najlepszych reżyserów naszych czasów. Płatni mordercy, Jules (Samuel L. Jackson) i Vincent (John Travolta), dostają zlecenie, by odzyskać z rąk przypadkowych rabusiów tajemniczą walizkę bossa mafii. Nie dość tego, Vincent dostaje kolejną robotę – na czas nieobecności gangstera w mieście ma zaopiekować się jego poszukującą wrażeń żoną Mią (Uma Thurman). Vincent i Jules niespodziewanie wpadają po uszy, gdy przypadkowo zabijają zakładnika. Kłopoty ma też podupadły bokser (Bruce Willis), który otrzymał dużą sumę zaprzegranie swojej walki. Walkę jednak wygrywa, a Los Angeles staje się od tej chwili dla niego za małe. Specjaliści od mokrej roboty będą mieli co robić..

➡ 14 PAŹDZIERNIKA | godz. 21:00
Kino Muza na Masztalarskiej | ul. Masztalarska 8
„PULP FICTION”
reż. Quentin Tarantino | USA 1994 | 154 min.
❤ SEANS W 24. ROCZNICĘ ŚWIATOWEJ PREMIERY FILMU
Bilety: 18/15/12 zł

Jeśli jednak nie uda Wam się dotrzeć do kina na powtórkę z tego bezbłędnego kina akcji, przygaście światła, zaparzcie herbatę i rozsiadając się wygodnie w fotelu delektujcie się fantastycznym soundtrackiem, który dzisiaj jest równie kultowy jak sam obraz Tarantino.

For the record: przekleństwo fuck zostało użyte w filmie 271 razy.