Joanna Kulig najlepszą europejską aktorką!

0
292
views

European Film Academy Best Actress 2018 – to wyróżnienie Joanna Kulig może dopisać do długiej listy nagród, jakie otrzymała w ostatnim czasie.

15 grudnia po raz 31. zostały rozdane „europejskie Oscary”. Joanna Kulig nie odebrała wyróżnienia osobiście – jest w siódmym miesiącu ciąży, nie mogła przylecieć do Sewilii na galę rozdania nagród. Oglądała ją na żywo z Hollywood. Zamiast aktorki na scenie pojawił się Paweł Pawlikowski, który usprawiedliwił nieobecność Joanny, a następnie nonszalancko wyjął smartfon i odczytał podziękowania przygotowane przez aktorkę. Rozpoczynały się od skromnego to tylko na wszelki wypadek.

Na dźwięk swojego nazwiska Kulig oszalała z radości, a relacje z jej entuzjastycznej reakcji umieściła na swoim Instagramie.

Pośród laureatek European Film Academy Best Actress znajdziemy takie znaczące nazwiska jest Penélope Cruz, Kate Winslet czy Juliette Binoche. Obecność Kulig w zestawieniu najlepszych europejskich aktorek to wyjątkowy sukces – żadna inna Polka nie otrzymała nawet nominacji w tym plebiscycie. Obecnie nazwisko Kulig nie schodzi z ust światowej klasy krytyków, a jej talentem oczarowani są najważniejsze kinowe osobistości. Artykuły o niej pojawiają się w TheGuardian, brytyjskim i amerykańskim Vogue czy Independent. Joanna Kulig osiąga sukces, o jakim nawet nie śniła.

Paweł Pawlikowski nie pojawił się na scenie tylko raz. Oprócz nagrody dla Kulig, odebrał również tytuł najlepszego reżysera i scenarzysty. „Zimna wojna” wygrała także nagrodę dla najlepszego filmu 2018 roku, a Jarosław Kamiński opuścił galę jako najlepszy europejski scenarzysta. Bez wątpienia był to wyjątkowy dzień dla twórców i obsady „Zimnej wojny” – przebić go mogą dopiero rozdania Oscarów.  Czy wówczas „Zimna wojna” także otrzyma aż 5 nagród?

Wygrana „Zimnej wojny” w kilku kategoriach stanowi pewnego rodzaju osłodzenie po braku nominacji do Złotych Globów. Dodatkowym wynagrodzeniem z pewnością byłyby Oscary. Kiedy się dowiemy, czy „Zimna wojna” ma szansę na najważniejszą filmową statuetkę?

Do kategorii na film nieanglojęzyczny zgłosiło 86 produkcji, spośród których Akademia wybierze 5 nominowanych. Tak znacząca konkurencja sprawia, że sama nominacja będzie postrzegana jako olbrzymi sukces. O ostatecznej liście nominowanych filmów Akademia poinformuje 22 stycznia, natomiast gala rozdania Oscarów odbędzie się 24 lutego. Marzeniem byłoby ponowne ujrzenie Pawła Pawlikowskiego na scenie z kolejną statuetką w dłoni.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedź się tutaj!

Jesteś z Katowic? Koniecznie odwiedź f7katowice.pl
Jesteś z Krakowa? Koniecznie odwiedź f7krakow
Jesteś z Gdańska? Koniecznie odwiedź f7gdansk.pl
Jesteś z Poznania? Koniecznie odwiedź f7poznan.pl
Jesteś z Łodzi? Koniecznie odwiedź f7lodz.pl
Jesteś z Wrocławia? Koniecznie odwiedź f7wroclaw.pl
Jesteś z Warszawy? Koniecznie odwiedź f7warszawa.pl

Przeczytaj także: „Plagi Breslau” nie grożą Polsce. Film nie zagości na polskich dużych…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here