Gdzie wyjechać na wakacyjny weekend?

0
303
views
źródło: pixabay.com

 

Wakacji już zostało mniej niż więcej, słoneczna pogoda dopisuje, a Ty masz ochotę na weekendową ucieczkę od szarej rzeczywistości? Wszystko byłoby okej, byleby tylko móc odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: gdzie pojechać? Sopot i Zakopane, jak w każde wakacje pękają w szwach… Poza tym nie chcesz chyba wydać przez jeden weekend całej miesięcznej wypłaty. Śpieszę z odpowiedzią, proponując  krótką lecz konkretną listę fajnych miejsc, w których można spędzić całkiem sympatyczny weekend, zwiedzając, odpoczywając  lub  pijąc mrożoną kawę na uroczej starówce.

 Kazimierz Dolny

źródło: pixabay.com

Kazimierz Dolny. Wielkością nie grzeszy, za to urodą jak najbardziej. Miasto artystów. Spacerując po mieście, co chwilę trafia się na galerię… Ale nie taką handlową, jaką znacie z dużych miast. Prawdziwą galerię – sztuki autorskiej. Prześliczne wyrzeźbione aniołki, akwarelowe pejzaże, chociaż nie kosztują mało, mogą być niezapomnianą, a przede wszystkim  oryginalną pamiątką. Rynek, choć niewielki, ma swój klimat. Kazimierz Dolny leży w województwie lubelskim nad Wisłą. Czy jest co zwiedzać? Góra Trzech Krzyży, czy ruiny zamku to tylko nieliczne z ciekawych miejsc, które możesz tam zobaczyć. Nadwiślańska Kraina Pasji – te trzy słowa na temat Kazimierza Dolnego oddają więcej prawdy niż mogłoby się wydawać.

źródło: http://www.garnek.pl/malgo51/17966060/pomnik-psa

 

Sandomierz

źródło: pixabay.com

Sandomierz co prawda od Kazimierza Dolnego leży całkiem niedaleko, ale bardziej lub mniej przy okazji warto go odwiedzić. Miasto obecnie jest znane w dużej mierze dzięki serialowi “Ojciec Mateusz”,  jednak historia Sandomierza sięga naprawdę o wiele, wiele dalej. Miasto królewskie, położone nad Wisłą na siedmiu wzgórzach (można się spotkać z tym, że nazywane jest „Małym Rzymem”). Wszystkie zabytki długo by wymieniać, ale te najbardziej charakterystyczne to gotycki ratusz, Brama Opatowska, czy zamek królewski. Będąc w Sandomierzu można także przejść się podziemną trasą turystyczną, w której przewodnik opowie o tym,  jak to Halina Krępianka wyzwoliła miasto od Tatarów. Starówka ma niepowtarzalny klimat. Jeżeli macie okazję tam wybrać się na randkę to polecam. Nawet gdyby to miała być randka z własnym mężem po 30 latach małżeństwa. 😉

Krynica Zdrój

źródło: http://www.gazetakrakowska.pl/strefa-biznesu/a/krynicazdroj-beda-wielkie-zmiany-w-uzdrowisku,11957876/

Krynica Zdrój podobnie jak wszystkie inne “zdroje” ma do zaoferowania świeże powietrze i leczniczą wodę. Jeżeli kogoś nie przeraża fakt, że co chwile na swojej drodze będzie spotykał kuracjuszy w podeszłym wieku, to warto odwiedzić ten zakątek Polski na południu kraju. Góra Parkowa to góra w paśmie Jaworzyny, na którą można wyjść o własnych siłach lub wyjechać kolejką linowo-terenową. Na szczycie czeka cała masa atrakcji nie tylko dla dzieci, które (pomijając piękne widoki i świeże powietrze) są niestety płatne (np. tor saneczkowy, czy rajskie zjeżdżalnie). Do tego w Krynicy Zdrój znajduje się mnóstwo spacerowych alejek i słynna Pijalnia, w której często odbywają się koncerty znanych gwiazd (zwłaszcza w sezonie). Spacer po Krynicy wycisza i koi zszargane nerwy. Oczywiście można wybrać tam miejsca bardziej i mniej zaludnione. Jednak nawet w tych bardziej uczęszczanych przez turystów, odnajdzie się więcej spokoju niż w Krynicy, ale tej Morskiej, na drugim końcu kraju. Jednak góry mają swój urok. 🙂

Rytro

źródło: http://www.rytro.info.pl/Rytro_w_obiektywie….html

Rytro to właściwie wioska…ale za to jaka!  Z każdej strony otaczają ją malownicze widoki gór. Położona w Beskidzie Sądeckim. Wychodzi stamtąd mnóstwo tras, prowadzących na turystyczne szlaki np. Cyrlę, czy nieco dłużej, przez Przysietnice dotrzeć można na Przehybę, a także górami wylądować w wielu pobliskich miejscach np. w Piwnicznej Zdrój (przez szczyt – Niemcowa). Wprawdzie to nie są aż tak wysokie góry jak Tatry, ale w sam raz na rozgrzewkę przed prawdziwym górskim wyzwaniem, bądź po prostu doskonałe na rodzinną wędrówkę, aby od małego uczyć dzieci wytrzymałości i wytrwałego dążenia do wyznaczonego celu. W końcu będąc w Rytrze nie sposób nie zahaczyć o ruiny zamku, skąd widać malownicze widoki. Będąc z dziećmi dobrze też odwiedzić słynny park linowy ABlandia.