Jednym z moich największych marzeń jest odwiedzić Nepal i Himalaje. Bajeczne krajobrazy aż się proszą o eksplorację i fotografowanie. Nie wiem czy kiedyś będzie mi dane zrealizować tego typu fantazję, dlatego z całego serca trzymam kciuki za projekt Magdy, która potrzebuje teraz naszej pomocy!

Jestem Magda, na co dzień pracuję jako tłumacz, a gdy tylko mogę podróżuję i fotografuję. Najbardziej kocham góry. Największy sentyment mam do naszych polskich Tatr. W Andach zdobyłam mój pierwszy 6-tysięcznik, Huayna Potosi. Ale to Himalaje były moim największym marzeniem. I udało się, wiosną tego roku pojechałam w Himalaje, gdzie realizowałam pierwszą część projektu.

Himalaista? Kowal? Grafik? Wypróbuj każdy z zawodów!

Podróż patronowali: National Geographic Polska i magazyn Góry.
Z projektu powstał artykuł To nie jest kraj dla słabych ludzi opublikowany przez National Geographic Polska oraz artykuł Smutek w oczach tragarza dla magazynu Góry. W Warszawie można obecnie oglądać wystawę zdjęć z tej podróży. W grudniu wystawa przeniesie się do Wrocławia.

Wiosną 2019 roku dołączę do ekspedycji, której celem jest zdobycie Everestu. Sama nie będę wspinać się na szczyt, jednak od samego początku będę z uczestnikami wyprawy, czyli od momentu, gdy wylądują w Katmandu, aż do momentu opuszczenia przez nich Nepalu. W samym Base Campie pod Everestem (5364 m n.p.m.) spędzę z nimi około 2 miesięcy!

Chcę dowiedzieć się i opowiedzieć o tym:
– Kim są ludzie, którzy decydują się na wyprawę na Everest?
– Jak radzą sobie na tak dużych wysokościach i w tak trudnych warunkach?
– Jaka jest ich motywacja, żeby wspinać się na najwyższą górę świata?
– Ile kosztuje wejście na Everest, dosłownie i w przenośni?
– Jak wygląda życie w Base Campie pod Everestem na wysokości 5364 m n.p.m.?
– Kim są przewodnicy, którzy rok w rok prowadzą swoich klientów na Everest?
– Kim są tragarze, którzy potrafią nieść dla turystów nawet do 100 kg?
– Jak wygląda praca przewodników i tragarzy w sezonie?
– Jak żyją i radzą sobie po sezonie?
– I wreszcie, jak ja sama, Nie-Himalaistka, poradzę sobie na takich wysokościach, jak będzie wyglądać moje życie pod Everestem?

Budżet projektu:
10 000 dolarów
 – to koszt samego dołączenia do wyprawy i spędzenia dwóch miesięcy w Base Campie pod Everestem.
Część tej kwoty udało mi się już uzbierać samej. Jednak potrzebuję również Waszego wsparcia. Chociażby, żebym mogła kupić bilet lotniczy do Katmandu! 😉
Jeżeli tak cudownie się zdarzy, że uda mi się uzbierać więcej, pieniądze przeznaczę na:
– odzież puchową, która będzie mnie chronić przed zimnem
– śpiwór puchowy, dzięki któremu będę spać w ciepełku
– dodatkowe baterie i karty pamięci do aparatu fotograficznego
– kamerę Gopro

Dobrej fotografii nigdy za wiele! 130.000 zdjęć autorstwa Warhola za darmo w sieci!

Jak to bywa przy tego typu zbiórkach, każde wsparcie Magda obiecuje wynagrodzić. Wsparcie kwotą 10 złotych to dozgonna wdzięczność (i tak warto!), natomiast wspierając projekt kwotą 100 złotych możecie liczyć na upominek wysłany do Was prosto z Nepalu! Za wyższe kwoty Magda oferuje w ramach podziękowania swoje usługi fotograficzne, których efekty możecie podziwiać na jej stronie. W dniu, w którym piszę ten tekst zbiórka na polakpotrafi dobiega już końca, i wszystko wskazuje na spektakularny sukces. Na dwa tygodnie przed zakończeniem akcji, Magda ma już 14.000 tysiąca złotych z 16.500 potrzebnych na wyprawę. Jeśli tak jak ja jesteście ciekawi wyniku tej wyprawy, wesprzyjcie akcję dowolną kwotą i trzymajcie kciuki. Ja trzymam!

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ! 🙂