Dzisiaj w końcu nastąpił ten fantastyczny dzień w roku, gdzie wstajemy, przecieramy oczy i za oknem widzimy ulice pokryte śniegiem. Nic tak nie dodaje magii świąt jak śnieżna pierzyna przykrywająca całe miasto. Dlatego też zapraszam Was do przeglądu moich ulubionych atrakcji zimowych w Poznaniu!

Impreza charytatywna dla Zenka z Mięsnej. Sprawdź jak możesz pomóc! 

Jeszcze do 22 grudnia można odwiedzić Poznańskie Betlejem, o którym pisałem w TYM poście. Na straganach czekają na poznaniaków słodycze, grzaniec i ciepłe potrawy. Na placu Wolności można m.in. kupić ozdoby choinkowe, zrobić pamiątkowe zdjęcia i spróbować swoich szans w strzelaniu z łuku. Zadbano też o tych, którzy szybko marzną – miniaturowe ogniska w specjalnie przygotowanych misach pozwalają na ogrzanie dłoni.

W Poznaniu możemy wyskoczyć na cztery lodowiska – Chwiałkę, Bogdankę, Ligawę i Maltę. Ceny wahają się między 6 a 12 złotych za godzinę, do tego dochodzi koszt wypożyczenia łyżew i szatni (najczęściej symboliczna złotówka). Bogdanka może pochwalić się niezłą ofertą dla studentów (duże zniżki), Ligawa prowadzi darmową naukę jazdy dla dzieci IceRunners, Chwiałka jest największa i najlepiej przygotowana.

Zimą można pozjeżdżać na nartach. I nie trzeba koniecznie jeździć w góry, bo stok mamy też w Poznaniu. Na Malcie z dużym rozmachem działa Malta SKI, gdzie możemy zabawić się na profesjonalnie przygotowanym zjeździe dla narciarzy i snowboardzistów. Nie umiesz jeździć na nartach? Nic straconego, organizatorzy proponują szeroką gamę kursów i szkoleń dla początkujących (także dla najmłodszych). Jeśli chodzi o sprzęt – można przyjść z własnym, można wypożyczać. Na miejscu funkcjonuje serwis i w pełni wyposażona wypożyczalnia. Za godzinny bilet na stok zapłacimy od 18 do 30 złotych.

Zima to świetny moment, aby nadrobić zaległości kulturalne. Warto wybrać się do Teatru Wielkiego, którego realizacje są wysoko cenione przez krytykę i znakomicie przyjmowane przez publiczność w kraju i za granicą. W repertuarze znajdziemy m.in. liczne koprodukcje ze światowymi scenami operowymi.

Zima to świetny czas, żeby spędzić czas przy herbacie czy kawie w doborowym towarzystwie. Ja i moi bliscy staramy się spotykać regularnie i grywać w najróżniejsze gry planszowe. Dzisiaj niemal każda kawiarnia ma w lokalu gry, które umilą spędzany tam czas. Jednak miejscem z bezkonkurencyjnym wyborem pozostaje GOSU przy ulicy Taczaka, które umożliwia wypożyczenie jednej z dziesiątek gier do domu jak i udostępnia przestrzeń do wspólnego grania za symboliczną kwotę od osoby. Tylko Ty, Twoi znajomi, stos świetnych gier, których zasady zawsze zostaną Ci wytłumaczone i zamówiona do lokalu pizza i picie. Raj pod ziemią!

Koleją rewelacyjną zabawą towarzyską są zdobywające niezwykłą popularność escape roomy, czyli pokoje zagadek. Wraz z przyjaciółmi (2-5 osób) zostajemy zamknięci w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, by w ciągu godziny pokonać serię zagadek, łamigłówek, zabezpieczeń. Cel? Odnaleźć klucz i wyjść z zamknięcia. Brzmi banalnie, ale nie jest łatwo. Spis poznańskich escape roomów znajdziemy na stronie www.lockme.pl/poznan. Cena za godzinę tego typu frajdy najczęściej wynosi 100 złotych od grupy.

Jeśli jednak nie po drodze Wam do Poznania warto też pamiętać o najlepszej rozrywce, którą możemy sobie zaserwować zimą. Jeśli tylko pogoda dopisze, nie ważne w jakim jesteście wieku, zachęcam idźcie ulepić bałwana. 🙂

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ 🙂