Warsztat Cięcia. Fryzjer i barber shop dla prawdziwych mężczyzn!

0
528
views
zdjęcie: booksy.net

Warsztat Cięcia – to oryginalny i prawdziwie męski salon fryzjerski, w którym każdy mężczyzna zadba o swój wygląd. Poza wyjątkowym wnętrzem, gwarantowana jest świetna atmosfera i obsługa na jak najwyższym poziomie przez mężczyzn i z myślą wyłącznie o mężczyznach. 

zdjęcie: booksy.net

Takiego miejsca brakowało w Warszawie. Bez tłumu kobiet, bez zadęcia, z konkurencyjnymi cenami i z whisky na przywitanie!

– Zależało nam na stworzeniu fryzjera w połączeniu z barber shopem. Miejsca innego niż proponuje konkurencja. Inny styl, inna koncepcja. Jesteśmy też nastawieni na innych klientów – powiedział Kuba, jeden z właścicieli salonu.

– Nasz barber shop i fryzjer nie zamyka się na nikogo. Postanowiliśmy robić coś innego, na przekór wszystkim. Zapraszamy mężczyzn w garniturach, w dżinsach, w dresach. Ważne, aby każdy czuł się swobodnie – powiedział Leszek, drugi z właścicieli salonu.

Warsztat Cięcia (Klonowicza 2 na Woli) powstał dla każdego mężczyzny, który czuje się niezręcznie za każdym razem, gdy musi chodzić do salonów fryzjerskich ukierunkowanych na kobiety.

Warsztat Cięcia ma dostarczać usługę na najwyższym poziomie i dbać o każdego klienta. W tym miejscu nie trzeba wysłuchiwać damskich plotek, damskiego gdakania, można wpaść napić się kawy lub czegoś mocniejszego i zrelaksować się po ciężkim dniu.

Ciekawy jest wystrój lokalu. W racji, że właściciele są trenerami personalnymi tematyka nawiązuje do sportu – są kettle i hantle. Można skosztować zdrowych przekąsek, ale jest też kawa i whishy – wszystko za darmo.

Ceny nie są aż tak straszne. Strzyżenie zaczyna się od 40 złotych. Od marca będzie 50 złotych. Jeśli przyprowadzisz kumpla, ceny będą 25% tańsze. W Walentynki za serię brzuszków, pompek, przysiadów także 25% zniżki na wszystkie usługi.  – W Tłusty Czwartek zamiast pączków można było zjeść batony proteinowe – powiedział Leszek.

Właścicielom najbardziej zależy żeby panowała luźna atmosfera. Chcą, aby każdy – bez wyjątku – czuł się mile widziany.  

Źródło: warszawa.naszemiasto.pl/booksy.net/warsztatciecia.pl