Rozrywkowe filmy animowane dla dorosłych to nieodłączny element moich jesiennych wieczorów. Uwielbiam szczególnie te, które przekraczają absolutnie wszystkie normy i granice dobrego smaku. Oczywiście warto wspomnieć o The Simpsons, Family Guy’u czy South Parku, ale uznaje je już za kultowe, dlatego w tym poście chętnie przybliżę Wam nieco nowsze dzieła tych wariatów, którzy wymyślają takie rzeczy.

TOP SUPER ANIMACJE DLA DOROSŁYCH [+18]

Rick and Morty

Fenomen popkulturowy na gigantyczną skalę, serial, który już teraz wydaje się kultowy a pojawił się zaledwie 5 lat temu. Serial opowiada o przygodach ekscentrycznego, uzależnionego od alkoholu naukowca Ricka Sancheza, któremu towarzyszy jego wnuk Morty. Bohaterowie podróżują po odległych galaktykach oraz alternatywnych rzeczywistościach. W późniejszych odcinkach, sporadycznie towarzyszą im również rodzice Morty’ego: Beth i Jerry oraz jego siostra Summer. Mieszanka niestabilnego już życia rodzinnego w połączeniu z coraz to nowymi pomysłami szalonego ojca Beth dają produkcję przepełnioną nietuzinkowym, czarnym humorem. Absurdalne science-fiction, które serwuje nam Dan Harmon jest rewelacyjnie napisane, angażujące, ciekawe, zabawne, właściwie nacechowane wszystkim czego od tego typu sit-comu można by oczekiwać. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie zagłębiliście się w przygody Ricka i Mortiego, przestańcie to czytać i zacznijcie oglądać serial na Netflixsie od razu. Warto.

BoJack Horseman

Żarty na bok, przenosimy się do rzeczywistości alternatywnej, a jednak przepełnionej życiową treścią. Serial opisuje historię antropomorficznego człowieka-konia BoJacka Horsemana, gwiazdy popularnego w latach 90. sitcomu Rozbrykani, którego życie po zakończeniu prac nad sitcomem zamieniło się w ciąg przypadkowych rauszy. Po kilku latach staczania się postanawia rozpocząć karierę od nowa, wciąż zmagając się z uzależnieniami i wynikającymi z nich tragikomicznymi sytuacjami. W powrocie na szczyt pomagać mu będą jego współlokator Todd Chavez, agentka Carolyn i ghostwriterka Diane Nguyen. Serial jest zdecydowanie bardziej intensywnym doznaniem niż od niego oczekiwałem. Utożsamienie się z głównym bohaterem przychodzi z łatwością, ponieważ jest bardzo ludzki, czyli przepełniony wadami. Kibicujemy mu a jednocześnie go nienawidzimy. BoJack potrafi rozśmieszyć jak i doprowadzić do łez. Kolejna pozycja obowiązkowa (również do zobaczenia na Netflixsie, podobno polski dubbing nawet dodaje charakteru).

Nie bądź jak BoJack, przeczytaj dla czego warto biegać i idź to zrobić!

Paradise PD

Młody ochotnik dołącza do zdegenerowanych policjantów z małomiasteczkowego posterunku dowodzonego przez jego ojca. Razem spróbują wyniuchać jakichś grubszych dilerów. Taki opis w żaden sposób nie zachęca, nie robi tego również żaden z 10 odcinków serialu. Jest głupi, obrzydliwy, kompletnie wulgarny, nie śmieszny, posługuje się humorem najniższych lotów, jest rasistowski, seksistowski a mimo to obejrzałem całość. Nie mam nic na swoją obronę. Okazuje się, że czasem po prostu dobrze jest wyłączyć mózg i obejrzeć coś, co jest aż tak paskudne i głupie, że aż śmieszne. Do syta, bez mózgu.

Brickleberry

Skończyłem Paradise PD, zacząłem być chory. Temperatura, leżenie w łóżku cały dzień, mózg i tak nie działa. Okazało się, że Roger Black i Waco O’Guin, odpowiedzialni za Paradise PD wcześniej już popełnili coś podobnego. Brickleberry opowiada o grupie niezaradnych strażników próbujących zmierzyć się z groźbą zamknięcia Parku Narodowego w którym pracują. Zdesperowany kierownik parku zatrudnia nową strażniczkę, która ma pomóc im się zmienić i uratować park. Wstyd się przyznać, żadnym wytłumaczeniem nie jest fakt, że choroba trwała tydzień ale obejrzałem wszystkie trzy sezony. Nie zrozumcie mnie źle, jeśli macie ogromne pokłady dystansu i nieskończoną tolerancję na tego typu treści będziecie się bawić wyśmienicie.

NOWOŚĆ

Super Drags

Netflix nie przestaje atakować odbiorców nową falą animacji dla dorosłych. Najnowszym projektem jest Super Drags, serial animowany, w którym trzech gejów przeistacza się w drag queens i ratuje społeczność LGBTQ przed tymi, którzy chcą jej zaszkodzić. Wizualnie zapowiada się na poprawny, natomiast jeśli chodzi o treść nie mam zbyt dużych oczekiwań. Jedno jest pewne. Poczekam z tym tytułem na jakąś na prawdę paskudną chorobę.

Nie każdy zostanie superbohaterem ale możesz być np. kowalem. Sprawdź jak TUTAJ!

POLECAM W CIEMNO

Disenchantment

Rozczarowani wydaje się być takim światełkiem w tunelu absurdu, który wypełniony treścią najniższych lotów spowity jest w zupełnej komediowej ciemności. Natomiast Rozczarowani zapowiada się nadzwyczaj dobrze. Aspekt wizualny to najwyższy poziom, a historia osadzona w bajkowej średniowiecznej krainie wydaje się powiewem świeżości w tym gatunku komedii. Za produkcję odpowiada Matt Groening, odpowiedzialny za The Simpsons czy Futurama, stąd też moje polecenie na ślepo. To po prostu będzie dobre, zapewniam.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się TUTAJ! 🙂

Jakie są Wasze ulubione animację? Gdzie stawiacie granice dobrego smaku w komedii? Dajcie znać co jeszcze powinienem zobaczyć, w zdrowiu i chorobie. Do usłyszenia!