Robert Makłowicz na polu marihuany w okolicach Poznania

0
53
views
Źródło: YouTube / Robert Makłowicz

Znany kucharz i prezenter telewizyjny po raz kolejny pojawił się w okolicach Poznania. Tym razem miłośnik kuchni odwiedził między innymi pole konopi. Nie było jednak mowy o “jaraniu gandzi”.

W czasach, gdy nie było tak wiele kulinarnych programów w telewizji, Robert Makłowicz był najpopularniejszym kucharzem w Polsce. Znany był ze swoich programów podróżniczych, gdzie gotował w najpiękniejszych zakątkach świata.

Później Telewizja Polska zrezygnowała ze współpracy z nim, a Robert przyjął propozycję gotowania dla kanału Food Network. Jednak i ta współpraca zakończyła się po jakimś czasie. Obecnie prowadzi on swój kanał w serwisie YouTube, gdzie pokazuje najpiękniejsze miejsca w Polsce i Chorwacji.

Niedawno Makłowicz pojawił się w Poznaniu, gdzie odwiedził Kórnik i Zaniemyśl. Odwiedził też pole konopi, z której robione są między innymi olejki CBD. Mieszkańcy Poznania byli bardzo zainteresowania sławnym gościem i głośno było o jego wizycie.

Czytaj: Ruszają zapisy na 13. PKO Poznań Półmaraton

W Rogalinie Makłowicz odwiedził pałac, który zaprezentował z właściwą sobie miłością do historii. Nie zabrakło też oczywiście słynnych rogalińskich dębów. Następnie Robert przeniósł się do Kórnika. Zatrzymał się przy zamku, skupiając się jednak głównie na arboretum. 

Ale to był dopiero początek po podpoznańskich okolicach. Makłowicz odwiedził również Zaniemyśl i Jezioro Raczyńskie, gdzie przypomniał smutną historię Edwarda Raczyńskiego.

Jak zauważył Robert Makłowicz, Wielkopolanie są ogromnie dumni ze swojej kuchni i potrafią do niej bardzo twórczo podejść.

Miłośnik kuchni pojechał jeszcze do Środy Wielkopolskiej, gdzie przyjrzał się kolei wąskotorowej. Stamtąd udał się na plantację marihuany, zupełnie legalną. Na tym polu prowadzący przygotował konopną wersję pyr z gzikiem.

To właśnie na tym polu marihuany Makłowicz udostępnił na swoim kanale kolejny odcinek swojego programu.

Cały odcinek możecie zobaczyć poniżej:

Czytaj: Specjalne napisy przed przejściami dla pieszych w Poznaniu