Najbogatsi w San Francisco nie zgadzają się na pomoc bezdomnym

0
280
views
San Francisco, California June 9, 2015. REUTERS/Robert Galbraith - GF10000122204

Problem bezdomności w San Francisco już dawno nie wywołał tylu sprzecznych emocji. Wszystko za sprawą planowanej budowy schroniska dla bezdomnych. Mieszkańcy najbogatszych dzielnic w mieście zaprotestowali – chcą wynająć prawnika, pozwać miasto i zablokować inwestycję. Dla tego celu zorganizowano zbiórkę pieniędzy. Obecnie udało się zebrać już 98,100 dolarów z planowanych 100,000.

Pośród często niewielkich, raczej symbolicznych wpłat, można zauważyć kilka dotacji na 1,000 oraz 2,5000 dolarów, a nawet na 10,000. Tak ogromne sumy świadczą nie tylko o determinacji przeciwników budowy schroniska, ale przede wszystkim o ich zamożności. Protestują najbogatsi, najbardziej wpływowi mieszkańcy San Francisco – prezesi, menagerowie, dyrektorzy.

Dlaczego nie zgadzają się na powstanie schroniska dla bezdomnych? Głównym argumentem jest dobro dzieci, dbanie o ich bezpieczeństwo. Według protestujących będzie ono zagrożone ze względu na niekorzystną lokalizację schroniska. Inwestycja ma powstać na opuszczonej działce, która znajduje się dość blisko osiedli, apartamentów, ścieżki rowerowej i innych atrakcji – tak bliska odległość może zaburzyć spokój i bezpieczeństwo rodzin. Przede wszystkim mieszkańcy San Francisco powołują się na statystyki mówiące o uzależnieniach bezdomnych oraz o popełnianych przestępstwach na tle seksualnym.

Zbiórka wraz z argumentami protestujących zawisła na portalu GoFundMe 20 marca. Obecnie cel niemalże udało się osiągnąć – zostało niecałe 2,000 dolarów, aby założenia mieszkańców Embarcader, dzielnicy San Francisco, zostały spełnione. Cała suma zostanie zainwestowana w walkę przeciwko budowie schroniska.

Tydzień później na tym samym portalu pojawiła się konkurencyjna zbiórka, której celem jest wsparcie budowy schroniska i działalności mającej na celu poprawę życia bezdomnych. Na tę chwilę zebrano 171,551 dolarów, a więc blisko dwa razy więcej niż podczas zbiórki przeciwników. „Dziękuję za walkę dla tych, którzy nie mogą walczyć o siebie” –  komentują akcję donatorzy.

Photographer: David Paul Morris/Bloomberg via Getty Images

Z jakim efektem skończą się obie kampanie? Czy schronisko powstanie, a ponad tysiąc bezdomnych otrzyma dach nad głową, czy może elita San Francisco wywalczy upragniony spokój? Nic nie rozstrzygnie się szybko ze względu na ogromne zaangażowanie obu stron. Tak wyraźny dysonans w społeczeństwie ma związek z tendencją, jaką można zauważyć w mieście. San Francisco zamieszkują albo wyjątkowo bogaci, albo osoby, których nie stać nawet na wynajem najmniejszego mieszkania.

Na wynajem nie stać nauczycieli, policjantów, strażaków, programistów. Ceny mieszkań są tak duże, że nikt z nich przy przeciętnych zarobkach nie jest w stanie się utrzymać zarówno wynajmując, jak i spłacając kredyt na mieszkanie. Na kupno mieszkania na własność mogą pozwolić sobie jedynie osoby, które  zarabiają więcej niż 255,000 dolarów rocznie. Średnia cena domu w Bay Area wynosi 1,34 mln dolarów.

Bezdomność nie spotyka tylko marginesu społeczeństwa – zagrożenie utratą domów dotyka coraz szerszy krąg mieszkańców. Natomiast bogatsi stają się coraz bogatsi, co bez skrupułów wykorzystują. Ich protest przeciwko budowie schroniska dla bezdomnych nie przeszedł bez fali krytyki, wytknięcie hipokryzji i zmanieryzowania. To jednak w żaden sposób nie powstrzymało ich działań.

Nie wiesz jak ruszyć z biznesem? Dowiedź się tutaj!

Jesteś z Katowic? Koniecznie odwiedź f7katowice.pl
Jesteś z Krakowa? Koniecznie odwiedź f7krakow
Jesteś z Gdańska? Koniecznie odwiedź f7gdansk.pl
Jesteś z Poznania? Koniecznie odwiedź f7poznan.pl
Jesteś z Łodzi? Koniecznie odwiedź f7lodz.pl
Jesteś z Wrocławia? Koniecznie odwiedź f7wroclaw.pl
Jesteś z Warszawy? Koniecznie odwiedź f7warszawa.pl

Artykuł: źródło