Nietypowe cytaty na chodnikach Wrocławia. O co chodzi?

Powiązane

Start-upy i firmy w mieście – dlaczego profesjonalny e-mail jest obowiązkowy

W dynamicznym świecie biznesu miejskiego, gdzie konkurencja jest wyjątkowo...

Warszawa ma nowy mural z jedną z największych legend polskiej muzyki

Nowy mural poświęcony kultowemu muzykowi Czesławowi Niemenowi został odsłonięty...

Ekonomia kasyn online: Jak duże inwestycje kształtują branżę hazardową

Sektor kasyn online w Polsce odnotował ogromny wzrost, napędzany...

Leśnicy w Wielkopolski podarowali hojną kwotę szpitalowi dziecięcemu w Poznaniu

100 000 złotych - tyle poznańscy leśnicy przekazali na...

Udostępnij

Spacerując ulicami Wrocławia możecie zauważyć cytaty, które pojawiły się na chodnikach. O co chodzi?

Cytaty na chodnikach to akcja Teatru Ej.Aj, który postanowił uhonorować młodych poetów, nominowanych w tym roku do poetyckiej nagrody Silesius. Fragmenty ich dzieł pojawiły się na chodnikach miasta. 

Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius wręczana jest od 2008 roku. Ma to być ukłon w stronę najważniejszych dzieł oraz twórców rodzimej poezji. W ten sposób chce się ich wyróżnić i wypromować. 

- Advertisement -

Czytaj: Serial „Wielka woda” o powodzi we Wrocławiu hitem Netflixa

Nagroda Poetycka Silesius pochodzi od śląskiego poety barokowego Angelusa Silesiusa. Od początku jego istnienia przyznaje się je w trzech kategoriach: za całokształt twórczości, książkę roku i debiut roku.

14 lat temu jako pierwsi statuetki otrzymali m.in: Tadeusz Różewicz, czy Andrzej Sosnowski. Później nagrodę otrzymały również takie postacie jak: Stanisław Barańczak (2009), Urszula Kozioł (2011), Marcin Świetlicki (2012), Jacek Podsiadło (2015), Julian Kornhauser (2016), Ewa Lipska (2019), a także Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki (2020).

Czytaj: Wrocławskie lotnisko przygotowuje się do wielkiej przebudowy za 350 mln zł

Do tegorocznej edycji Silesiusa nominowanych było aż ośmioro poetów: Joanna Mueller, Mariusz Sośnicki, Michał Krawczyk, Krzysztof Siwczyk, Marta Stachniałek, Małgorzata Lebda, Katarzyna Zwolska-Płusa i Antonina Tosiek. To właśnie ich dzieła możemy czytać obecnie na wrocławskich chodnikach. Jak mówi Jakub Tabisz z Teatru Ej.Aj chodzi o to, żebyśmy w codziennym zabieganiu mogli chociaż w ten sposób sięgnąć po poezję.

– Chcemy zwrócić uwagę jak wspaniała jest współczesna polska poezja. Co roku jej twórcy zaskakują nas na Silesiusie swoimi świetnymi dziełami. Mamy nadzieję więc, że będziecie je czytali, a ten pomysł zdecydowanie to ułatwi. Dzięki niemu wpadniecie w poezję, zatrzymując się na chwilę i pogrążając się w refleksji nad nią. Wiersze są krótkie, ale dotkliwe emocjonalnie. Co więcej – to świetna sprawa, że właśnie na ulicy możemy poznać tak dobrych twórców – mówi Tabisz. 

Cytaty, które pojawiły się na wrocławskich chodnikach znalazły swoje miejsce między innymi na ulicach: Oławskiej, Świdnickiej, Kuźniczej, czy Przejściu Garncarskim.

Warto się tam udać i przeczytać te interesujące cytaty. 

Zdjęcie: Facebook
Zdjęcie: Facebook
Zdjęcie: Facebook
Zdjęcie: Facebook
Zdjęcie: Facebook