Fotograf Matt Porteous, współzałożyciel Ocean Culture Life, platformy ochrony oceanów, niedawno pojechał do Omanu, aby spotkać się ze społecznością rybacką i udokumentować swoją pracę.

Oman to jeden z niewielu krajów na świecie, który utrzymuje swoje zasoby ryb na stałym poziomie. Zakazano tam połowów komercyjnych w pobliżu brzegu, co pozwala mieszkańcom wioski na złapanie świeżej, większej ilości ryb w lokalnych wodach.

„Zanim w latach 60. odkryto ropę naftową, 90% ludności Omanu żyło z rolnictwa i rybołówstwa. Rybołówstwo pozostaje drugim co do wielkości zasobem naturalnym Omanu, a kraj dąży do „stworzenia rentownego sektora światowej klasy, który jest ekologicznie zrównoważony i ma wpływ na gospodarkę Omanu netto” do 2040 roku.”

Matt Porteous podczas swojego pobytu w Omanie spotkał się z mieszkańcami i rybakami. Odkrył on praktyki połowowe w Kumzar, jednej z najstarszych wiosek rybackich w kraju i udokumentował je na zdjęciach.

„Powód, dla którego ludzie zbudowali Kumzar prawie 1000 lat temu, pozostaje tym samym powodem, dla którego ludzie są tam teraz. Niewiele zmieniło się w ich stylu połowowym, a mieszkańcy tego pięknego miasta są tak wdzięczni za swoje życie, jakie tworzą z morza, zarówno łowiąc jedzenie, jak i zarabiając na rybach.” 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Najbardziej zanieczyszczone miejsca świata według National Geographic Rybacy bardzo doceniają, to co mają. Zdają sobie sprawę z potencjału swoich oceanów i zrównoważonego rozwoju technologii, dzięki której rząd może zwiększyć produkcje, zatrudnienie i liczbę samych ryb, co może zapewnić wystarczającą ilość żywności dla całego kraju.

Źródło: oceanculture

Nie wiesz, jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się!

Koniecznie odwiedź www.f7lodz.pl