Rynek Smaków Katowice – lato w mieście

0
304
views

fot: źródło

Jedzenie, jedzenie, jedzenie…duże ilości jedzenia! Znaczna większość ludzi, po prostu, lubi jeść. Zresztą, ja też zaliczam się do tych ludzi… 😉 A nazwa „Rynek Smaków” w Katowicach jest bardzo kusząca i kusi nawet „Krakusów”! Wiecie, co to oznacza? Tak, to kolejna odsłona pysznego jedzenia w niezliczonej ilości!

Kolejna impreza plenerowa Rynku Smaków odbędzie się już w piątek, 10 sierpnia, a będzie trwała do końca nadchodzącego weekendu, czyli do niedzieli, 12 sierpnia. Przez 3 dni, od godziny 12:00, będziecie mieli możliwość zjeść pyszne, aromatyczne potrawy – zarówno przekąski, jak i te „konkretne” posiłki.

Bez obaw – KAŻDY znajdzie tu coś dla siebie. Wegetarianie, weganie, bezglutenowcy, fani mięsa czy smoothie lub lodów…dosłownie wszyscy się tutaj odnajdą.

fot: źródło

 

fot: źródło

fot: źródło

fot: źródło

A to tylko niektóre z przepysznych, aromatycznych i sycących posiłków! Są jeszcze lody, koktajle, zapiekanki…wszystko, co sobie zamarzycie. 😉

Organizatorzy zapraszają, standardowo, na Rynek w Katowicach (Plac nad Rawą), gdzie czeka na Was wielka i pyszna uczta!

Dla fanów napojów wysokoprocentowych, znajdą się również zimne, idealne na skwar, piwa rzemieślnicze z Browariatu!

fot: źródło

Sami organizatorzy mówią: „Dbamy o rodzinną atmosferę w samym centrum miasta – najmłodszych zapraszamy na naturalne lemoniady, rzemieślnicze lody oraz zabawę z bańkami mydlanymi”. Dlatego też – jak widać – nie tylko pyszne jedzenie jest atrakcją! Wpadajcie całymi rodzinami – najmłodsi odnajdą się tutaj lepiej, niż mogłoby się Wam wydawać!

fot: źródło

Kto planuje weekend „bez garów” i będzie stołował się na katowickim rynku, jednocześnie spędzając świetnie czas? 🙂

Poprzedni artykułPierwszy outlet Biedronki w Polsce
Następny artykułJestem kobietą i to wszystko, czego dziś chcę
Pisanie, czytanie, kino, jedzenie, natura i zwierzęta, to moje (najbardziej) ulubione rzeczy na całej kuli ziemskiej. Lubię żyć, aktywnie korzystać z tego, co daje mi świat, dlatego tak chętnie pojawiam się na różnych przedsięwzięciach i biorę czynny udział w życiu. Moja szeroka gama zainteresowań podyktowana jest wiecznym chłonięciem wiedzy i otwartością na to, co daje mi świat. Potrafię nieźle przyrządzić kurczaka, w śpiewaniu też całkiem sobie radzę, jako szczypiornistka z chęcią porzucam piłką i z wielką przyjemnością, po raz setny zresztą, obejrzę Avengersów czy jakikolwiek film Tarantino. Człowiek z otwartą duszą i pomocnym sercem - zarówno dla natury, zwierząt, jak i ludzi.
PODZIEL SIĘ