Na początku lutego pisałem o świetnie zapowiadającym się sezonie w poznańskim klubie Tama. Parę dni temu poznaliśmy cały rozkład zajęć zarówno imprezowych jak i koncertowych. Szykujcie czas i energię, jest nieziemsko!

Tama jest klubem na absolutnie światowym poziomie, stąd też może sobie pozwolić na bookingi i imprezy z najwyższej półki. Sprawdzone cykle oczywiście powrócą tego lata, ale będziemy też mieli okazję znowu usłyszeć między innymi Catz ‚n Dogz, którzy ostatnio robią sporo zamieszania. Poza tym na początku kwietnia będzie znów okazja aby Powrócić do Źródła, a już 22 lutego Poznań odwiedzi postać totalnie z innej planety, która jako DJ-ka, producentka, właścicielka labelu i wszechstronna artystka od lat kształtuje świat muzyki elektronicznej – Ellen Allien.

Zobacz też: Polska firma wykonała ceramikę dla CIA!

Tama jest miejscem otwartym na wszystkich, w którym każdy bez skrępowania może bawić się tak, jak lubi. Te momenty, w których cały klub leci jakby jutra miało nie być są sensem istnienia tego miejsca.

Nadchodzący sezon nie należy tylko do dj’ów. Tama oczywiście weźmie udział w nadchodzącym Enea Spring Break Festiwal, gdzie ugości między innymi zespół Coals, czy nieustająco rosnący w popularność wrocławski kolektyw jazzowy Eabs. Poza festiwalem odbędą się też liczne koncerty przechodzące przez pełen przestrzał gatunków. Scenę rapową reprezentował będzie Kękę oraz Sokół, powróci Grabaż z zespołem Strachy na Lachy a także muzycy u szczytu swojej popularności, Fisz Emade, Pro8l3m oraz Krzysztof Zalewski. Do piątku, 22 lutego na facebooku Tamy trwa konkurs, gdzie do wygrania jest karnet na wszystkie wymienione eventy oraz 5 pojedynczych wejściówek na wybrane wydarzenie. Wystarczy polubić fanpage TAMA, udostępnić post konkursowy oraz napisać w komentarzu która z wymienionych imprez interesuje Cię najbardziej.

Zobacz też: Warszawa w top wegańskich miastach świata! 

Izba Rzemieślnicza przy ulicy Niezłomnych 2 to już trzecia odsłona klubu Tama. W 2015 r. powołała go do życia poznańska didżejka Joanna Tomczak. Działał w przestrzeni po magazynach przy ul. Garbary, nieopodal wiaduktu kolejowego. Imprezy nie odbywały się jednak w starych blaszakach czy poindustrialnych wnętrzach, ale na świeżym powietrzu.

Jednak ze względu na skargi części mieszkańców na działalność klubu, Tama musiała zmienić miejsce. I tak na kolejny sezon trafiła na tereny byłych torów łuczniczych AWF przy Drodze Dębińskiej. Tam również nie obyło się bez problemów z sąsiadami i klub zniknął. Ale nie na dobre, jego twórcy cały czas poszukiwali nowego miejsca. Teraz funkcjonuje już kolejny sezon pod stałym zadaszeniem, na ogromnej przestrzeni byłej Izby Rzemieślniczej. Cierpliwość osób odpowiedzialnych za inicjatywę absolutnie się opłaciła. Dziś jest to najbardziej oblegane miejsce na klubowej mapie Poznania, z każdym kolejnym sezonem może sobie pozwolić na coraz bardziej imponujące bookingi. Tak jest również w nadchodzącym sezonie.

Tama odgradza Cię o zmartwień, złych emocji i problemów. Tama to miejsce harmonii, hedonistycznej zabawy i niczym nie skrępowanej przyjemności. Tama nie ocenia, a rozumie Cię lepiej niż myślisz.

To nie jest zwykły klub.

Światowe bookingi, widowiskowa oprawa świetlna, cocktail bar, klimatyczna atmosfera i najlepsza obsługa. Tama to najbardziej wyrafinowana przestrzeń klubowo-koncertowa w Poznaniu. Zabytkowe wnętrze o powierzchni ponad 1000 metrów kwadratowych co weekend odwiedzają fani najlepszej muzyki elektronicznej. Jestem przekonany, że w nadchodzących tygodniach każdy będzie w stanie znaleźć coś dla siebie. Widzimy się na miejscu!
źródło: TAMA